Ponad rok temu, podczas rodzinnych ferii w Finlandii, spędziłem cały dzień w czatowni fotografując ptaki. Było to moje pierwsze takie doświadczenie. I raczej nastawiałem się na doświadczenie, niż na zdjęcia. Szczególnie, że w owym czasie nie znałem jeszcze możliwości mojego aparatu i szedłem do czatowni na tzw. „żywca”, czyli bez szczególnej wiedzy co do fotografowania ptaków. Skupiłem się zatem przede wszystkim na doświadczeniu, ale kilka zdjęć też zrobiłem. Trudno, żeby były dobre, ale wybrałem te, które są podsumowaniem tego doświadczenia. Szkoda tylko, że nie było światła. O orłach przednich już pisałem – możecie o nich przeczytać w tym poście.
A poniżej kilka zdjęć ptaków, które udało mi się sfotografować. Na zdjęciach można zobaczyć dzięcioła dużego, sikorki, sójkę syberyjską i dzięcioła zielonosiwego. O ile się nie pomyliłem :-).









Leave a reply