Dziś globalne ocieplenie jest już faktem i praktycznie codziennie możemy obserwować jego różnorodne przejawy. Jeszcze jednak kila lat temu tak nie było i poza garstką naukowców temat w zasadzie nie istniał w społecznej świadomości. I choć realne zmiany w lokalnym krajobrazie były obserwowane, to chyba nikt wtedy nie przedstawiał tego w szerokim kontekście, i co najważniejsze – na płaszczyźnie wizualnej. Bo co innego przeczytać artykuł w New York Times czy w Guardian, a co innego zobaczyć zmiany na własne oczy. Ale jak tego dokonać, gdy zmiany są w zasadzie niezauważalne w pojedyncze dni, czy nawet miesiące?
I dlatego właśnie powstał film „Chasing the ice”. Reżyser Jeff Orlowski postawił udokumentować zmagania fotografia Jamesa Baloga z lodem i klimatem. Balog postawił sobie za cel pokazać zmiany w lodowym krajobrazie i przede wszystkim je udokumentować. Nic tak nie trafia do wyobraźni jak obserwacje poczynione na przestrzeni kilku lat, z których czarno na białym wynikają zmiany w zasięgu lodowców. A te łatwo powiązać z globalnym ociepleniem. Jednocześnie Balog nie determinuje, kto za te zmiany jest odpowiedzialny. Pokazuje jednak ich zakres, co naprawdę daje do myślenia.
W jaki sposób Balog zrealizował swój cel? Zamontował szereg aparatów Nikona w szczelnych obudowach na Islandii, Grenlandii i na Alasce. Oczywiście wszędzie tam, gdzie były lodowce. Nieraz w bardzo odległych miejscach wymagających użycia helikopterów czy wielogodzinnego trekkingu. Aparaty były wyposażone w dodatkowe zasilanie oraz oprogramowanie wykonujące zdjęcia na zasadzie timelapsów i przez szereg miesięcy rejestrowały to co się działo z lodowcami. Wydaje się łatwe, nieprawdaż? Nic bardziej mylnego. Pierwsze miesiące upływały pod znakiem niedziałającego sprzętu. Szwankowało prawie wszystko. Na to nakładał się jeszcze stan zdrowia Baloga, któremu szwankowały kolana i któremu groziło kalectwo. Wszystko się jednak dobrze skończyło. Ulga i radość z pierwszych wyników aż bije z filmu.
Balog swój cel zrealizował. Wynika dają do myślenia i naocznie pokazują jako mocno ocieplenie wpływa na lodowce. Cofanie się lodowców i skurczenie się ich skorupy o setki metrów daje do myślenia.
Polecam obejrzeć, naprawdę warto.
Leave a reply