Internet, druk na żądanie i fotografia cyfrowa sprawiła, że łatwiej jest dzisiaj wydać swój własny album. Łatwiej nie znaczy oczywiście łatwo. Ale są specjaliści w tym temacie, którzy dzielą się wiedzą z innymi i zakładają swoje własne wydawnictwa. Niektóre istnieją rok, inne kilka lat. Ale warto je śledzić z jednego powodu. Wydają niezłe, nieraz niszowe albumy fotograficzne, które mogą ucieszyć niejednego fotografa – entuzjastę takich wydawnictw. Np. mnie :-). Można wśród autorów znaleźć nazwiska mniej znane, jak i uznanych międzynarodowo fotografów.
Jednym z takich wydawnictw, które śledzę już od dłuższego czasu jest Kozu Books.
Jak sami o sobie piszą:
We provide support, knowledge and four generations of Printing experience to help Photographers bring their Photobook ideas to life.
Specjalizują się w niskonakładowych edycjach specjalnych fotografii krajobrazowej.
Niskie nakłady oznaczają jedno – trzeba się spieszyć z zakupem :-). Stąd jeśli jakaś pozycja nas interesuje, to kupujcie od razu. nakłady potrafią się rozchodzić bardzo szybko. A jeśli to nie problem, to warto kupić … 2 sztuki. Za kilka lat będzie można odprzedać jedną sztukę finansując kolejne zakupy. takie prawie że perpetuum mobile.
Innym moim ulubionym wydawnictwem było Triplekite Publishing. Było, ponieważ już nie istnieje. Ale wydane przez nich albumy są ważną częścią mojej biblioteki.
Jeśli znacie jakieś wydawnictwa fotograficzne, to podzielcie się proszę w komentarzu.

Leave a reply