Od dawna miałem ochotę sfotografować buki w jesiennych kolorach. Wstępnie wybrałem już nawet miejsce niedaleko Poznania. tylko pogody nie było. Nadciągnęła listopadowa szarówka bez odrobiny światła. ba, bez odrobiny deszczu i mgły. Wiadomo bowiem, że buki najlepiej fotografować właśnie podczas deszczu (albo krótko po nim) w porannej mgle. Wtedy kolory są jeszcze bardziej silniejsze, a drzewa jakieś takie bardziej majestatyczne. W końcu chmury miały na chwilę ustąpić i tak się złozyło, że był to weekend. Pojechaliśmy zatem z Jarkiem z samego rana na buki. Las był bardzo kolorowy. Resztę zobaczycie na zdjęciach. Czekam nadal na mgłę i deszcz.
Łukasz Kuczkowski – dlaczego fotografia?
Podróż jest dla mnie celem sama w sobie. Na to nakłada się fotografia. Połączenie tych dwóch pasji pcha mnie najczęściej daleko, w niezbyt przyjazne rejony tego świata. Dopiero jednak tam jestem w stanie tworzyć obrazy całym swoim „ja”.-
Najnowsze wpisy










Leave a reply